Oficjalny sklep kanału Nie wiem, ale się dowiem!

Demonizowanie ojców w społeczeństwie

Na pewno niejednokrotnie widziałeś memy o ojcach. Tata mówiący, abyś poświecił mu latarką, żeby następnie, pełnym dezaprobaty tonem zapytać, czy świecisz jemu, czy sobie. Czy może “Mamo, bo ta szynka się już zepsuła, wyrzucić ją?”, a na to odpowiedź “ zostaw, tata zje”. Takich memów jest mnóstwo. To niby niewinne żarty, jednak trudno się nie zgodzić, że, suma sumarum, pokazują postać ojca w złym świetle. 

Źródło: twitter.com/Nie wiem, ale się dowiem!

Niedawno na kanale pojawił się odcinek, dotyczący demonizowania matek i rodzin. Czas, by poznać perspektywę drugiej strony. W dzisiejszym odcinku przyjrzymy się bliżej problemowi demonizowania ojców we współczesnym świecie. Zobaczysz, w jaki sposób kreuje się obraz ojca w społeczeństwie oraz poznasz możliwe konsekwencje tego zjawiska.

Źródło: kwejk.pl

W świecie funkcjonują różne modele ojcostwa, natomiast na pierwszy plan przedostają się dwa, najbardziej ogólne. Niemniej jednak, na przestrzeni kolejnych lat dochodzi do zacierania się granic między tymi (do tej pory tak odrębnymi) modelami. Czym jest więc tradycyjne, a czym nowoczesne ojcostwo? 

W tradycyjnym modelu ojcowie nadal uznawani są jako mniej czuli, wrażliwi czy wyrozumiali niż kobiety, a cechuje ich przede wszystkim stanowczość, zaradność i konsekwencja.  

Zgodnie z tym stereotypem, głównym zadaniem ojca nie jest sprawowanie bezpośredniej opieki nad dzieckiem, ponieważ to rola przeznaczona typowo dla matki. W tym ujęciu ojciec jawi się jako stanowczy i konsekwentny, mając na celu wypełnianie funkcji instrumentalnej i kontrolnej, a nie jak w przypadku matki – emocjonalnej i opiekuńczej. Wizerunek ten opiera się głównie na założeniu, że podstawowym zadaniem każdego ojca jest utrzymanie rodziny, stąd też priorytetem jest praca zawodowa, a  obowiązki wychowawcze i  spędzanie czasu z dzieckiem schodzą na drugi plan. W popkulturze taki model przewinął się przez jedną z bardziej ikonicznych scen z ‘Breaking Bad”. Ich dialog jest dostępny w tym przedziale czasowym – [1:41 – 2:46].

Nowoczesne ojcostwo wprowadza zasadę partnerstwa i równości. Gdzie znajdziemy przykład takiego ojcostwa? W nieco karykaturalny i komediowy sposób model ten został zaimplementowany w Rodzince.pl – serialowy Ludwik Boski to kochający swoją rodzinę tata, który nie boi się rozmawiać o emocjach. Nowi ojcowie uczestniczą w życiu dzieci od najwcześniejszych momentów. Zakłada się, że ojcowie są równie kompetentni jak matki, więc mogą spełniać funkcje opiekuńcze. Nowe ojcostwo charakteryzuje się delikatnością i łagodnością, pojawia się czułość i głęboka emocjonalna więź z dzieckiem – wartości do tej pory stereotypowo przypisywane głównie matce. 

Nowe postawy mężczyzn wobec rodzicielstwa wynikają ze wzrostu świadomości swojej roli w procesie wychowania i przejawiają się w czerpaniu satysfakcji z bycia ojcem, a w sytuacji rozpadu rodziny – domagania się praw do opieki nad dzieckiem. Nowoczesny obraz ojca daje im szansę realizować się w rolach dotychczas zarezerwowanych dla matek.

Jaki obraz ojcostwa kreują media?

Aż 50% scen z udziałem ojców w sitcomach wykorzystuje ich jako pointę żartów – niewątpliwie taki sposób ich obrazowania szkodzi im i wpływa na postrzeganie przez społeczeństwo. Wydawać by się mogło, że sitcomy to niewinna rozrywka, jednak tak jak każdy element rzeczywistości, mogą budować one fałszywy obraz ojca i jeszcze bardziej go stereotypizować.

Sposób przedstawiania ojców, w których obrazuje się go jako głupców lub osoby nieporadne, nie jest niczym nowym. Jednak w ostatnim czasie mamy do czynienia z ogromną flanderyzacją ojców w mediach.

Czym jest flanderyzacja?

To słowo, które pochodzi od postaci Neda Flandersa z “Simponsów” i charakteryzuje postać, której jedno zachowanie lub cecha charakteru staje się na tyle wyrazista, że zaczyna definiować całego bohatera. Innym przykładem tzw. flanderyzacji jest Joey z “Przyjaciół”, który zaczynał jako głupkowaty, jednak szczery mężczyzna, aby w efekcie stać się kompletnym półmózgiem

Naukowcy podkreślają, że do zmiany tego, jak obrazowani są ojcowie, doszło na początku lat 90. Wcześniej byli oni pokazywani jako cisi, ale świadomi swojej roli mężczyźni, którzy co prawda dyrygują domem, lecz mają na względzie dobro rodziny. Z czasem jednak ojcowie na wielkim ekranie zmienili się w głupkowatych i zdziecinniałych ludzi, których żony muszą ratować, karmić i wychowywać na równi ze swoimi dziećmi.

Możesz w tym momencie stwierdzić – to, co przedstawiają media (w tym telewizja) nie ma przecież na mnie wpływu. Nic bardziej mylnego. Przedstawianie stereotypów w telewizji umacnia je.

W kulturze dominuje przekonanie, że ojciec to przede wszystkim głowa rodziny, co wiąże się ze stereotypowym postrzeganiem męskości. W filmach i w reklamie mężczyźni są często prezentowani jako posiadacze nowoczesnych urządzeń: drogiego samochodu, komputera. Narzędzi, za pomocą których mogą wykonywać obowiązki zawodowe i dzięki którym budują swój prestiż nie tylko w pracy, ale również wśród rodziny. W mediach zatem nadal dominuje przekonanie, że ojciec zarabia na rodzinę, ale jest zdystansowany wobec wychowywania dzieci. 

Niezmiernie ważnym aspektem demonizowania ojców we współczesnym świecie jest także kwestia opieki nad dzieckiem tuż po rozwodzie. Ojcowie i reprezentujące ich stowarzyszenia od lat informują bowiem o problemie nierównego traktowania przed sądami. Ale statystyki pokazują, że w ostatnich latach pozycja ojców poprawiła się – w przypadku rozwodu coraz częściej przyznawana jest opieka nie tylko matce, lecz obojgu rodzicom. Najnowsze dane za 2021 rok pokazują, że na 35,3 tys. rozwodów w 9,6 tys. przypadków wykonywanie władzy rodzicielskiej powierzono matkom, w 1 tys. przypadków – ojcom, a w 24 tys. przypadków obojgu rodzicom. Udział procentowy wygląda następująco – w 27,2 proc. przypadków dzieci pozostawały przy matce; w 2,8 proc. – przy ojcu; w 68,2 proc. – przy matce i ojcu.

Zachodzącą zmianę w orzecznictwie sądów zauważa dr Katarzyna Kamińska z Instytutu Nauk Prawnych Uniwersytet Śląskiego w Katowicach.

“Jeszcze do niedawna rozwód był sytuacją, która najczęściej przyczyniała się do odseparowania jednego z rodziców, zwykle ojca dziecka. Powszechnym zjawiskiem było powierzanie matce wyłącznej pieczy nad dzieckiem, natomiast kontakt ojca z dzieckiem był ograniczony (…). Sytuacja ta ulega jednak zmianie. Zauważa się dążenie do realizacji postulatu równego traktowania i urzeczywistniania godności mężczyzny jako ojca, mając na względzie jego znaczenie dla życia, wychowania i dobra dziecka“.

Dążenie do równego traktowania zarówno matek, jak i ojców oczywiście jest tutaj widoczne, jednak jak pokazuje rzeczywistość, do pełnej równości w tym obszarze sporo jeszcze brakuje. 

Niszczenie męskiego wzorca, czyli jakie mogą być konsekwencje, wynikające z demonizowania ojców w społeczeństwie. 

Po pierwsze może to prowadzić do umacniania się stereotypu ojca nieobecnego, który angażuje się w pracę zawodową i zarabianie pieniędzy, lecz nie poświęca czasu rodzinie. Kolejną z kwestii może być widmo przegranej w sądzie w przypadku rozwodu. Ten negatywny wizerunek oparty jest na nadal funkcjonującym przekonaniu, że dla mężczyzn pełnienie roli ojca nie jest istotnym elementem ich życia, a  orzeczenie sądu o  przyznaniu opieki matce jest dla wielu mężczyzn korzystnym rozwiązaniem. W  tym kontekście ojciec traktowany jest jako „alimenciarz”, często niewywiązujący się ze swoich obowiązków finansowych wobec dziecka, a  jego negatywny wizerunek skutkuje utrzymującymi się stereotypowymi ocenami, szczególnie w  sądownictwie rodzinnym.

Ojciec, który traci prawo do opieki nad dziećmi może być oceniany przez społeczeństwo jako nadużywający alkoholu, stosujący przemoc czy patologiczny. Sprawy dotyczące opieki nad dzieckiem są jednak dużo bardziej złożone, zwłaszcza w przypadku, gdy spojrzymy na przyczyny rozwodów, w których zdecydowanie dominuje tzw. niezgodność charakterów współmałżonków. Przyczyn rozstania może być wiele, jednak społeczeństwo w takich sytuacjach jest bardziej przyzwyczajone do demonizowania ojca, niż matki w sytuacji rozwodu. 

Według Anny Dudak mniejsze zaangażowanie ojców wynika często z  utrwalonego stereotypowego myślenia społeczeństwa, samego nastawienia kobiet, które utrudniają kontakt z  dzieckiem i  chcą utrzymać „monopol” na kwestie związane z  wychowaniem i opieką. 

Chociaż w statystykach widać jednoznacznie, że ojcowie w ostatnich latach chętniej biorą czynny udział w wychowaniu, ich postrzeganie siebie w tej roli jest nadal negatywne. Większość ojców uważa, że zbyt mało czasu poświęca swoim dzieciom. Niecałe 40 procent z nich uważa, że są dobrymi rodzicami.

Jakie więc źródła ma funkcjonowanie negatywnego obrazu ojca? Bez wątpienia związane jest to z tym, że wielu ojców po rozwodzie nie interesuje się losem swoich dzieci, nie odczuwa potrzeby utrzymywania z nimi bliskich relacji, a swoje obowiązki minimalizuje do płacenia alimentów. Należy jednak podkreślić, że do mediów przedostają się przypadki właśnie takich ojców – pijaków i przemocowców. Skandaliczne i obrzydliwe historie, przedstawiane w telewizji, prasie czy Internecie mają później wpływ na kształtowanie całościowego obrazu ojca, a społeczeństwo często wyrabia sobie opinię na podstawie właśnie takich skrajnych przypadków. Funkcjonowanie negatywnego obrazu ojca wiąże się także z tym, że w wielu rodzinach występował nieobecny emocjonalnie ojciec, który bardziej koncentrował się na rozwoju zawodowym, niż na życiu rodzinnym. 

Rola ojca, tak jak rola matki jest niezwykle złożona. Pewien obraz ojcostwa, narzucany przez polityków, kulturę czy media, to dziś model trudny do zrealizowania. Oczekiwania społeczne względem ojców są bowiem ogromne, a wielu mężczyzn nie jest w stanie podołać wizji idealnego ojca. A jeśli dana osoba nie podoła i nie wpisuje się w pewien konstrukt społeczny tego, jak powinno wyglądać ojcostwo, jest narażona na ostracyzm i gorsze traktowanie. 

Współcześnie często mówi się o tym, że mamy do czynienia z kryzysem ojcostwa. Wpływa na to przede wszystkim zwiększający się odsetek rozwodów, a tym samym rozpadu rodziny, zaś dzieci wychowywane są jedynie przez matki i niejednokrotnie brakuje im właściwego, męskiego wzorca

W ostatnich latach coraz częściej w mass mediach pokazywani są ojcowie, którzy, chociaż nadal śmieszni, w szerszym kontekście przedstawiani są jako inteligentni, mądrzy wychowawcy. Są to niestety jednak nadal przykłady pojedyncze, które nie pomagają zmienić tego jak “tata” postrzegany jest przez człowieka, konsumującego kulturę masową. Mam nadzieję, że ten odcinek da Ci do myślenia i pokaże, że problem stereotypizacji dotyczy zarówno matek, jak i ojców.  

Źródła:

1.Dudak A., Obraz ojca w  zmieniającej się rzeczywistości społecznej, “Pedagogika społeczna” 2017, nr 2, s. 117 – 134.

2. Jabłonowski K., Czy pozycja ojca przed sądami jest gorsza niż pozycja matki? (online), dostęp: https://konkret24.tvn24.pl/polska/dzien-ojca-czy-pozycja-ojca-przed-sadami-jest-gorsza-niz-pozycja-matki-sprawdzamy-slowa-wladyslawa-kosiniaka-kamysza-i-dane-st7114899, [data dostępu: 26.10.2023].

3. Joey Being Dumb For 5 Minutes Straight (online), dostęp: https://www.youtube.com/watch?v=r_1FLoEcgJA, [data dostępu: 25.10.2023].

4. Peresada K., Głupi tata i reszta świata. To skandal, jak przedstawiani są ojcowie w serialach (online), dostęp: https://dadhero.pl/287783,ojcowie-w-mediach-sitcomy-to-powod-dla-ktorych-stereotypy-sa-nadal-zywe, [data dostępu: 25.10.2023].

5. Reczek-Zymróz Ł., Tradycja czy nowoczesność – obraz współczesnego ojca dziecka w wieku wczesnoszkolnym. Raport z badań, “Problemy Wczesnej Edukacji” 2022, nr 2; https://czasopisma.bg.ug.edu.pl/index.php/pwe/article/view/7717/6860

6. Rocznik Demograficzny 2022 (online), dostęp: https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/roczniki-statystyczne/roczniki-statystyczne/rocznik-demograficzny-2022,3,16.html, [data dostępu: 26.10.2023].

7. Rozwody małżeństw posiadających małoletnie dzieci (…) (online), dostęp: https://isws.ms.gov.pl/pl/baza-statystyczna/opracowania-wieloletnie/download,2853,39.html, [data dostępu: 25.10.2023].

8. Współczesne ojcostwo w przekazie medialnym (online), dostęp: https://meavita.pl/wspolczesne-ojcostwo-w-przekazie-medialnym/, [data dostępu: 25.10.2023].

Osobliwy przypadek Marianny Schreiber

Całkiem *osobliwy* przypadek… no właśnie, kogo? Celebrytki? Polityczki? A może osoby, która jest po prostu…  uzależniona od atencji? Często słyszy się, że influencerzy, celebryci czy muzycy są zakładnikami swoich agencji i menedżerów. Ale… czy celebryta może być zakładnikiem własnych zaburzeń i wiecznie niezaspokojonego pragnienia uwagi?

Czytaj więcej »

Jak odbierana nam jest wolność (powoli)?

Ryzyko kształtuje kompetentnych, silnych i mądrych ludzi. Żeby odebrać ludziom wolność, odbiera się im możliwość ryzyka. Pomyśl o tym, że jeśli odbierzesz ludziom w społeczeństwie możliwość wychodzenia poza schemat, otrzymujesz tak naprawdę idealny grunt pod utrzymanie społeczeństwa w ZNIEWOLENIU. O jakim zniewoleniu mowa? O tym w dzisiejszym odcinku.

Czytaj więcej »

Jak pokolenie TikToka wydaje pieniądze?

Młode umysły uznają za normę, że na pewnym etapie zaawansowania w grze trzeba za coś dopłacić, bo inaczej skutkuje to wykluczeniem z gry. Dziecko, które dziś uczy się mechanizmów, związanych chociażby z mikrotransakcjami, za chwilę będzie dorosłe i będzie przekładać wyuczone mechanizmy na rzeczywistość. W tym odcinku przyjrzymy się bliżej zjawisku mikrotransakcji w grach oraz konsekwencjom tego zjawiska.

Czytaj więcej »

Dlaczego dziewczyny się postarzają?

Na pewno kojarzysz piosenkarkę Viki Gabor. Viki jest z rocznika 2007, a wygląda jak dojrzała kobieta. No właśnie, a może zadałeś kiedyś sobie pytanie, dlaczego tak jest. Dlaczego wcześniej, w Twoich czasach szkolnych nie było takich koleżanek, a teraz wszędzie widujesz dziewczyny, które się postarzają?

Czytaj więcej »