Oficjalny sklep kanału Nie wiem, ale się dowiem!

Zimna Wojna: Youtube vs TikTok

Niedawno Dawid Myśliwiec na kanale Naukowy Bełkot podjął się *bardzo ważnego tematu*, jakim jest higiena miejsca pracy na Youtube. W 55 minutowym filmie, zatytułowanym “Nie czuję się bezpiecznie na YouTubie“ opisywał, z czym musi mierzyć się twórca na tej platformie.

Temat pobudził dyskusję i wypowiedzieli się tacy twórcy jak: Nauka to lubię, Sławomir Mentzen, Rock, Awięc, PsychoLoszka, HOP, Szymon mówi, LekkoStronniczy, Człowiek Warga, Miszon, Człowiek Absurdalny, Bez Schematu, Krzysztof M Maj, Przeciętny Człowiek, Komiksomaniak.

Twórcy zaczęli wymieniać się swoimi refleksjami, dotyczącymi pracy na Youtube i opisywać problemy, które są widoczne na platformie. Dzielili się również swoimi historiami i stanami emocjonalnymi. Temat został przez nich szeroko omówiony, dlatego w dzisiejszym odcinku nie będziemy zajmować się takimi rzeczami jak np. hejt, tylko spróbujemy zdiagnozować główną, źródłową przyczynę tych problemów.

Dlaczego Youtube może się stawać coraz bardziej toksycznym miejscem pracy? Temat – mogłoby się wydawać – niezbyt atrakcyjny, bo dotyczy wyłącznie twórców, ale warto zaznaczyć, że efekty pracy twórców, czy ich stany psychiczne lub samopoczucie mają wpływ na treści, które produkują, zaś treści te rzutują na miliony widzów. Bezpośrednio tego mechanizmu nie widać, ale jeśli grupa największych twórców internetowych odczuwa niepokój, związany ze swoją pracą, to przekłada się to na ich filmy, a w rezultacie – na odbiorców również. Nie można zatem powiedzieć, że problemy twórców to tylko ich kłopoty, te problemy mają także przełożenie na widownię.

Główną przyczyną aktualnego stanu platformy jest Zimna Wojna pomiędzy koncernami internetowymi, które na wszelkie możliwe sposoby walczą o uwagę odbiorcy, a szczególnie pomiędzy dwoma molochami: Youtubem i Tiktokiem.

Dlaczego nazywamy to “ZImną wojną”?

Termin “zimna wojna” odnosi się do okresu napięć, konfliktów i rywalizacji między Stanami Zjednoczonymi, a Związkiem Radzieckim oraz ich sojusznikami po II wojnie światowej. Określenie to pojawiło się po raz pierwszy w połowie lat 40. XX wieku, zaś w powszechnym użyciu jest od lat 50. i 60.

Termin ten został skojarzony z brakiem bezpośrednich walk zbrojnych między głównymi mocarstwami, w przeciwieństwie do gorących wojen, takich jak I, czy II wojna światowa. Mimo, że nie dochodziło do bezpośrednich starć między amerykańskimi i radzieckimi siłami zbrojnymi, oba supermocarstwa prowadziły rywalizację polityczną, gospodarczą i ideologiczną na całym świecie. Termin “zimna” odnosi się do braku bezpośrednich działań zbrojnych, ale równocześnie podkreśla napięcie, wzajemną nieufność i bezwzględną rywalizację między dwoma blokami państw. Zimna wojna trwała przez kilka dziesięcioleci, zanim zakończyła się wraz z rozpadem Związku Radzieckiego w latach 90. XX wieku.


Teraz już rozumiesz, dlaczego termin “Zimna Wojna” idealnie pasuje do walki pomiędzy Youtube’em, a Tiktokiem. Pomimo, że nie ma tu bezpośredniej walki, to platformy prowadzą ze sobą krwiożerczą rywalizację o uwagę ludzkości.


Kluczowe są dwa fakty dla zrozumienia tego, co się dzieje. Po pierwsze, Tiktok jest chiński, a Youtube należy do Stanów Zjednoczonych. Po drugie, ten kto ma media, ten ma władzę. Nie możemy aktualnie patrzeć na rywalizację platform, jak na walkę dwóch niezależnych podmiotów. Walka tych podmiotów to nic innego jak walka dwóch państw, które rywalizują ze sobą na poziomie gospodarczym. 


Michael P. Senger, autor Snake Oil: How Xi Jinping Shut Down the World, zajmujący się tematyką propagandy Chin, odpowiedział tak na pytanie dziennikarza The Telegraph.

– “Czy postrzegasz Tik Toka jako część czegoś w rodzaju “broni” w tej zimnej wojnie między Stanami Zjednoczonymi, a Chinami?
– Tak i tak, zgadzam się z tym punktem widzenia. To w zasadzie rodzaj Konia Trojańskiego. Który wygląda po prostu jak zwykła aplikacja, tak jak każda inna firma technologiczna.”


To nie jest teoria spiskowa, lecz rzeczywistość, w której kraje walczą na rynku dzięki aplikacjom, które produkują, żeby poszerzać wpływy. Youtube rywalizuje z Tikotokiem, tak jak USA rywalizuje z Chinami na poziomie gospodarczym, militarnym czy informacyjnym. Prowadzona jest również walka wizerunkowa, w której jedną z najistotniejszych ról odgrywają właśnie media internetowe i technologia.


Dzisiaj Chińska Republika Ludowa jest postrzegana jako kraj, rywalizujący z USA o *w cudzysłowie* “władzę nad światem”. Pomimo faktu, że coraz częściej mówi się o chińskim kryzysie gospodarczym i słabnięciu tego państwa, wciąż jest to główny przeciwnik USA. Liczba ludności, wielkość państwa, ogromna produkcja, rezerwy walutowe czy największy na świecie eksport to powody do zmartwień dla Amerykanów.

Gospodarczo te państwa odpowiadają za blisko 40% całego, światowego PKB.

W bezpośrednim porównaniu produkcji Amerykanie wypadają jednak korzystniej. PKB USA to około 25 BLN, Chińska Republika to 18,3 BLN. Tak jak widzisz po wykresie, chiński wzrost pokazuje, że Chiny dążą do tego, aby w tym wyścigu gospodarczym wygrać. 




To nie jest materiał o gospodarkach państw i istnieją inne czynniki jak dług publiczny, bezrobocie, eksport czy starzejące się społeczeństwo. Ale te wykresy zostały wyeksponowane, aby pokazać, jak potężnymi potworami gospodarczymi są wspomniane kraje. I do tych dwóch państw o największych gospodarkach należą także największe portale informacyjno-rozrywkowe na świecie: YouTube i TikTok. Widzisz właśnie porównanie dwóch platform z 2022 roku pod kątem grupy odbiorców. YouTube prowadzi, natomiast tempo wzrostu TikToka jest naprawdę szybkie, dlatego inne firmy technologiczne  zdecydowały się wprowadzić short formę do swojego repertuaru produktów – Insta reels, Facebookowe rolki i YouTube shorts.  

Źródło: https://www.insiderintelligence.com/content/tiktok-youtube-marketers

Warto zaznaczyć, że TikTok to nie jedyna aplikacja Chin, mająca budować ekspansję technologiczną i informacyjną. Zacytuję tytuł artykułu: “TikTok to wierzchołek góry lodowej. Zachód przerażony siłą aplikacji z Chin”. Kiedy USA, UE, ale i kraje z Azji, czy Oceanii próbują ograniczyć rozwój TikToka, wiele innych, chińskich aplikacji podbija świat. Dominuje rozrywka, e-commerce i komunikacja. Specjalna komisja Kongresu ostrzega teraz przez platformami Shein i Temu.

To świadczy o rosnącym wpływie chińskich technologii na zachodnich konsumentów. Wiele z tych aplikacji jest strategicznie tworzonych w celu podbicia zachodnich rynków, co stanowi istotny element chińskiej strategii ekonomicznej i informacyjnej. To zjawisko wskazuje na rosnącą dominację chińskich firm technologicznych na światowej scenie, co jednocześnie budzi obawy i reakcje ze strony innych krajów, starających się kontrolować wpływ chińskich aplikacji na swoje społeczeństwa i gospodarki.


W lipcu 2023 media informowały, że TikTok będzie sprzedawać chińskie produkty klientom w USA.
Zatem Chiny po tym, jak przejęły rynek swoją aplikacją, chcą teraz przejmować klientów i napędzać swoją gospodarkę. Program ma pomóc chińskim handlowcom w sprzedaży towarów na całym świecie, i oficjalnie udostępni go najpierw konsumentom w Stanach Zjednoczonych.

Rywalizacja technologiczno-informacyjna jest ściśle powiązana z rywalizacją gospodarczą, ponieważ innowacje i postęp w dziedzinie technologii informacyjnych mają kluczowe znaczenie dla konkurencyjności przedsiębiorstw i krajów na rynku globalnym. Efektywne wykorzystanie nowoczesnych rozwiązań technologicznych, takich jak sztuczna inteligencja, big data czy internet, staje się nie tylko źródłem przewagi konkurencyjnej, ale także determinuje dynamikę wzrostu gospodarczego. Oczywiście, Tiktok jest złotym dzieckiem Chin w walce o informację i uwagę, ale warto też nie zapominać, że to jedno z wielu dzieci, które mają za zadanie przedłużać lub budować potęgę Chińskiej Republiki Ludowej. 

Kto ma media ten ma władzę

W dzisiejszych czasach to nie kawałek ziemi stał się luksusowym produktem lecz technologia, informacja i uwaga ludzi. USA vs Chiny to jak starcie gigantów, gdzie pole bitwy to nie tylko gospodarka czy militaria, ale przede wszystkim media. Obie te potęgi światowe zdają sobie sprawę, że kontrola nad informacjami i narracją jest kluczowym elementem wpływu na społeczeństwo i kształtowanie opinii publicznej.

Widzimy, że obie te platformy rywalizują o uwagę młodego pokolenia, które stanowi istotną siłę napędową kształtowania trendów i opinii społecznych. W obu przypadkach zasada “kto ma media, ten ma władzę” sprawdza się doskonale. To, kto kontroluje przepływ informacji, decyduje o tym, jakie historie są opowiadane, jakie wartości są promowane, a co najważniejsze, jakie są społeczne, polityczne i ekonomiczne narracje. Media stają się narzędziem wpływu na ludzkie umysły, kształtujące światopogląd i decyzje społeczeństwa.

W tym kontekście, walka między USA, a Chinami o kontrolę nad mediami nabiera szczególnego znaczenia. To nie tylko kwestia prestiżu czy dominacji w konkretnym sektorze, ale także zdolność kształtowania światowej agendy i wpływ na globalne wydarzenia. Od tego, gdzie w Internecie jesteś, może zależeć, jakie masz zdanie na temat działań politycznych czy wojskowych. 

Oba kraje zdają sobie sprawę, że w erze informacyjnej to nie tylko siła militarna, ale również zdolność do zarządzania przepływem informacji oraz wykorzystywaniu ich daje przewagę w globalnej rywalizacji. Walka USA vs Chiny to nie tylko starcie potęg gospodarczych, ale również walka o kontrolę nad narracją i przyszłością społeczeństw.

Przez wiele lat kanał unikał współprac, aby szanować Twój czas, teraz nastał trudny okres wojny TikToka z Youtubem, gdzie algorytm jest bardziej wrażliwy i demonetyzuje filmy za byle co. Dlatego co jakiś czas będzie się pojawiać lokowanie na filmie, żeby kanał mógł opłacić grafika, montażystę, czy korektora tekstu. Jest to zabieg, który ma zapewnić ludziom pieniądze za ich pracę i utrzymać odpowiednią jakość materiałów. Współprace na kanale będą się pojawiać po to, żebyś Ty za darmo mógł oglądać treści i przy okazji poznać wartościowe i edukacyjne inicjatywy. 

Dlatego sponsorem dzisiejszego odcinka jest Cambly – aplikacja do nauki angielskiego z native speakerami. Dzięki Cambly będziesz mógł przeprowadzić luźne rozmowy z ludźmi z całego świata – z USA, Wielkiej Brytanii, Kanady, Australii czy Nowej Zelandii. Co ważne, to Ty decydujesz kiedy rozmawiasz, ponieważ na Cambly o dowolnej porze dostępny jest dla Ciebie Speaker. Możesz odbywać lekcje grupowe oraz indywidualne, dzięki czemu zarówno nabędziesz kompetencji społecznych, zwiększysz pewność siebie oraz, co najważniejsze, nauczysz się języka do codziennej, praktycznej komunikacji. 

Przygotowaliśmy dla Ciebie kod rabatowy. Z kodem “60niewiem” otrzymujesz -60% na roczny plan nauki, tylko bądź czujny – bo promocja jest dla pierwszych dwustu osób, które skorzystają z linku w opisie. Promocja działa na każdy z dostępnych produktów:

  • plan hybrydowy (czyli lekcje 1:1 i  lekcje grupowe)
  • plan grupowy
  • oraz plan dla dzieci    

Wpadnij na Cambly i zamień kilka słów na tematy, które najbardziej Cię interesują, np możesz porozmawiać na temat zimnej wojny. 


Siła Rażenia TikToka


W Chinach Tiktok jest zabroniony, ale funkcjonuje tam chiński odpowiednik Douyin, dlatego w logo Tiktoka jest widoczna litera D. Douyin istniał na chińskim rynku jeszcze przed Tiktokiem. Douyin został wprowadzony na rynek przez ByteDance we wrześniu 2016 r., pierwotnie pod nazwą A.me, przed zmianą marki na Douyin w grudniu 2016. Chiński TikTok powstał w 200 dni i w ciągu roku zyskał 100 milionów użytkowników, z ponad miliardem filmów, oglądanych każdego dnia. 9 listopada 2017 r. spółka macierzysta TikToka, ByteDance, wydała prawie miliard dolarów na zakup musical.ly i przekształciła aplikację na dzisiaj znany TikTok.

Algorytm TikToka, uznany przez The New York Times w 2020 roku za jeden z najbardziej zaawansowanych w kształtowaniu doświadczeń użytkowników i interakcji społeczności, wyróżnia się na tle tradycyjnych mediów społecznościowych. Podczas, gdy typowe platformy skupiają się na aktywnych działaniach użytkowników, takich jak polubienia, kliknięcia lub obserwowanie, TikTok monitoruje szerszy zakres zachowań podczas oglądania wideo. Ta wszechstronna obserwacja jest następnie wykorzystywana do udoskonalania algorytmów, jak zauważył Wired w 2020 roku.

Wyższość TikToka nad innymi platformami to przede wszystkim lepsze rozumienie preferencji i emocji odbiorców. Algorytm tej aplikacji wykorzystuje tę wiedzę do prezentowania podobnych treści, tworząc środowisko, od którego użytkownikom często trudno się oderwać. Przez lata TikTok zaskarbił sobie sympatię i uwagę, szczególnie młodych ludzi, stając się częścią ich życia, skąd czerpią inspiracje, informacje, a dla wielu z nich aplikacja jest swego rodzaju oknem na świat. W 2023 roku TikTok miał 1,5 miliarda aktywnych użytkowników miesięcznie i oczekuje się, że do końca 2024 roku osiągnie dwa miliardy.

TikTok był najczęściej pobieraną aplikacją przez ostatnie trzy lata i ustanowił rekord liczby pobrań w pierwszym kwartale 2020 r.

Źródło: https://blog.heepsy.com/posts/tiktok-influencer-marketing-guide?fbclid=IwAR0sZWvSBKDfhjBvFK8YZikJupcvO4gzPLFo4GBTb1_Jh-a9LhSpfw4dHZ8

Nic dziwnego, że Youtube się adaptował i podejmował drastyczne zmiany w odpowiedzi na prężny rozwój TikToka. Tiktokizacja dopadła Youtuba, ponieważ była to zmiana konieczna, mająca pozwolić nawiązać rywalizację z szybkim wzrostem konkurencyjnej platformy. Warto zaznaczyć, że Tiktokizacja nie dopadła tylko platform ale również reklamy, muzykę, sztukę czy kinematografię – cały świat stał się szybszy, bardziej dynamicznie zmontowany oraz mocniej angażujący zmysły odbiorców.

Ofiary Zimnej Wojny


W rywalizację wielkich molochów zawsze trzeba doliczyć straty, ofiary i skutki uboczne, których nie widać gołym okiem. Wiele osób może wpadać w błąd poznawczy o nazwie “Hipoteza sprawiedliwego Świata” – polegający na tendencji do wiary, że świat jest w jakiś sposób „sprawiedliwy” i w związku z tym ludzie mieliby zasługiwać na nieszczęścia lub szczęścia, które ich spotykają.

Na YouTube powstają filmy o tym, że jakiś twórca się skończył lub komuś umarł kanał, jednak ja chciałbym zwrócić uwagę, że nie zawsze jest to wina twórców. Te osoby mogły być przecież dobre w tym, co robią i się na tym znać. Istnieje jednak prawdopodobieństwo, że ci twórcy mogli nie pasować do okoliczności, które zbudował Youtube, próbując dostosować się do walki z TikTokiem. Zatem to, jak się komuś powodzi w Internecie, nie zależy wyłącznie od samego twórcy, ale od środowiska i okoliczności, które stworzy platforma. Nie warto zrzucać na kogoś winy, obrażać go lub poniżać. 

Mnóstwo twórców zostało zatopionych w odmętach YouTube’a w obliczu masowego zubożenia treści ponieważ ich praca przestała być rentowna i promowana, a w tym czasie nastąpiła masowa promocja niskiej jakości treści o niskim koszcie produkcji.

Ofiarami Zimnej Wojny również jest samopoczucie oraz psychika twórców. Na platformie w dziale statystyk dla twórców nieustannie pokazywane są rankingi, zielone i szare strzałki, wykresy itd. Jest to wychowywanie osób tworzących content (które często są młode) zielonymi słupeczkami i znaczkami – tak by chciały tworzyć więcej, ale gdy idzie źle i film nie kliknie, to nagle statystyki zmieniają kolor. Oto kilka metod, które stosuje YouTube na twórcach, a o których widownia nie ma pojęcia:

  • tworzenie rankingu 10 ostatnich filmów żebyś widział jak idzie najnowszemu filmowi, gdzie 1/10 oznacza dla psychiki, że film był najlepszy, a 10/10 że zrobiłeś coś źle i zawiodłeś, bo filmowi nie poszło
  • wysyłanie motywujących powiadomień dot. statystyk kanału. 
  • przysyłanie podsumowań tygodniowych i miesięcznych
  • informowanie o nowych widzach i retencji na filmie

I wiele, wiele więcej, mechanizmów, które tworzą presję na twórcy, żeby wynik był jak najlepszy. Ta presja platformy zamienia twórców w roboty do tworzenia treści pod algorytm, którym nie pozwala się tworzyć tego, co naprawdę chcą. I tu pojawia się pytanie – czy ktoś tworzący treści jest niewolnikiem platformy i algorytmów? Czy osobą, która pomimo algorytmów reprezentuje swoje wartości i tworzy zgodnie sama ze sobą? 

Dlaczego nie będzie lepiej?

Wiele twórców apeluje do platformy o konieczne zmiany, tylko problem polega na tym, że głos twórców niewiele znaczy w momencie Zimnej Wojny Platform. Stwórzmy Hipotetyczną sytuację. CEO Youtuba podejmuje decyzję o zlikwidowaniu niskiej jakości treści, hejtu, polaryzacji na platformie, seksualizacji, i wprowadza nowe algorytmy, które mają zapewnić lepsze miejsce do pracy, mniej toksyczne dla twórców.
Doprowadziłoby do tego, że YouTube stałby się zbyt mało angażujący i utrzymujący uwagę, dzięki czemu Tiktok przejąłby większą część rynku medialnego oraz spowodowałoby to spadki Akcji Alphabet na giełdzie. W momencie tak drastycznych spadków skutkowałoby to również odwołaniem CEO, który podjął takie decyzje. Za tego dobrego i empatycznego CEO zostałby obsadzony nowy, mniej dobry i empatyczny, które spełniałaby wymagania i oczekiwania Zimnej Wojny.

Warto sobie uświadomić, że jeśli jakaś zmiana miałaby skutkować stratą np. 5, 10, 15 procent na rynku, utratą unikalnych użytkowników i ich uwagi, to nikt takich zmian nie podejmie. Wszystkie takie zmiany nie są podejmowane dla dobra twórców lub użytkowników, tylko żeby tak zwane “cyferki w Excelu się zgadzały”. Bardzo mi przykro, jeśli ktoś w inny sposób widział problem bezpieczeństwa na platformie. 


Youtube jest Kołchozem, twórcy są Areczkami, a widzowie uzależnionymi od konsumpcji klientami (i to nie ze swojej winy). W momencie oglądania tego filmu najbardziej tęgie głowy na świecie, najzdolniejsi programiści i inżynierowie pracują nad tym, żeby aplikacje Youtube lub Tiktok były częścią Twojego życia. Do usłyszenia w następnym odcinku.

Źródła:

1.Cold war (term) (online), dostęp: https://en.wikipedia.org/wiki/Cold_war_(term), [data dostępu: 27.12.2023].

2. Fenomen sprawiedliwego świata (online), dostęp: https://pl.wikipedia.org/wiki/Fenomen_sprawiedliwego_%C5%9Bwiata, [data dostępu: 27.12.2023].

3. Huang R., TikTok Wants to Sell Made-in-China Goods to Americans (online), dostęp: https://www.wsj.com/articles/tiktoks-next-plan-for-u-s-dominance-selling-made-in-china-goods-44943693, [data dostępu: 27.12.2023].

4. Iqbal M., TikTok Revenue and Usage Statistics (2023) (online), dostęp: https://www.businessofapps.com/data/tik-tok-statistics/, [data dostępu: 27.12.2023].

5. 🇺🇸 USA vs CHINY 🇨🇳 – Porównanie gospodarcze w ROKU 2023 (online), dostęp: https://youtu.be/4f4Y0_4Ar5U?si=h46ShvTVWVc7x9oD, [data dostępu: 27.12.2023].

6. Rożyński P., TikTok to wierzchołek góry lodowej. Zachód przerażony siłą aplikacji z Chin (online), dostęp: https://cyfrowa.rp.pl/globalne-interesy/art38329271-tiktok-to-wierzcholek-gory-lodowej-zachod-przerazony-sila-aplikacji-z-chin, [data dostępu: 27.12.2023].

7. TikTok – term (online), dostęp: https://en.wikipedia.org/wiki/TikTok, [data dostępu: 27.12.2023].

8. Waite E., A Beginner’s Guide to TikTok (online), dostęp: https://www.wired.com/story/how-to-use-tik-tok/ [data dostępu: 27.12.2023].

9. Ye J., TikTok to launch e-commerce program to bring Chinese goods to the US (online), dostęp: https://www.reuters.com/business/retail-consumer/tiktok-launch-e-commerce-platform-us-sell-china-made-goods-2023-07-25/, [data dostępu: 27.12.2023].

10. Za trzy lata TikTok będzie większy niż YouTube (online), dostęp: https://businessinsider.com.pl/biznes/media/za-trzy-lata-tiktok-bedzie-wiekszy-niz-youtube/rhmtmhv, [data dostępu: 27.12.2023].

Mam 25 lat i jestem nieudacznikiem

Na co dzień pewnie zauważasz rzeczy, których trudno szukać w Internecie. Widzisz tam szczęśliwych, bogatych i ponadprzeciętnie uzdolnionych ludzi. Odczuwasz pewną presję, której nie potrafisz wytłumaczyć. Dlatego w dzisiejszym odcinku wytłumaczę Ci, że padłeś ofiarą masowej iluzji. Ten materiał ma za zadanie uwolnić Cię z kajdan opresji i odzyskać samego siebie.

Czytaj więcej »

Kogo promuje Wardęga i Boxdel?

W przestrzeni internetowej co jakiś czas pojawiają się nowe osoby, które wchodzą do mainstreamu i zyskują rozpoznawalność wśród najpopularniejszych influencerów. Taki debiut zaliczył ostatnio Psychotrop, a to wszystko dzięki zaproszeniu do “Aferek”, z Boxdelem i Wardęgą na czele. Psychotrop w Internecie chce demaskować złych ludzi, ale pytanie brzmi: czy to na pewno odpowiednia osoba do rozliczania innych?

Czytaj więcej »

TVN grozi, dlatego dodaję odcinek jeszcze raz

Monetyzowanie dzieci, które zwierzają się z dziecięcych traum przed milionami oglądających. Ignorowanie ich bezpieczeństwa oraz podstawowych potrzeb. Brzmi jak najgorsza trauma, a to tylko kolejny z toksycznych formatów TVN-u. Jak bardzo toksycznych? O tym przeczytasz w najnowszym tekście.

Czytaj więcej »

Pokolenie TikToka

Istnieje pokolenie, które nie zna świata, w którym nie było smartfonów i tabletów. Z ich perspektywy ekran był przy nich “od zawsze”. Czy technologia może mieć jednak zgubny wpływ na najmłodszych? O tym w dzisiejszym materiale.

Czytaj więcej »

Dlaczego ludzie nienawidzą WOŚP?

Jest rok 2010. Masz 10 lat i idziesz na niedzielną mszę z rodzicami. Dużo śniegu, humor gituwa, bo można naparzać śnieżkami w ludzi – ogólnie utopia. Ale gdyby tego było mało, to ta niedziela nie jest zwykłą niedzielą. Ta niedziela to finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy! Ale żyjemy w Polsce i tutaj… z każdej inicjatywy społecznej, prowadzonej na dużą skalę, prędzej czy później, zrodzi się spór polityczny. Jak to się stało, że tak wiele osób nienawidzi WOŚP-u? O tym w dzisiejszym odcinku.

Czytaj więcej »