Oficjalny sklep kanału Nie wiem, ale się dowiem!

Dlaczego kobiety nie chcą współczesnych mężczyzn?

Majka przegląda Tindera. Szuka kogoś, z kim po prostu mogłaby porozmawiać. Na żywo trafiała źle. Próbuje więc z Tinderem. Może tam znajdzie kompana do wielogodzinnych rozmów. Kogoś, kto w końcu ją zrozumie i polubi za to, jaka jest, a nie za to, jak wygląda. Ale ciągle trafia na takich typów:

Źródło: Facebook/fp: Mądrości zakochanych

lub takich:

Źródło: Facebook/fp: Mądrości zakochanych

albo takich:

Źródło: Facebook/fp: Mili chłopcy z Tindera

Źródło: Facebook/fp: Mili chłopcy z Tindera

Majka nie może znaleźć nikogo, z kim może nawiązać bliskość i się otworzyć. Ale skoro w prawdziwym życiu się nie udało, a Tinder też nie wypalił… Nasza bohaterka może zadawać sobie pytanie, co z nią jest nie tak i dlaczego czuje aż taką samotność? A może Majka sama nie wie, czego chce albo nie potrafi rozmawiać z chłopakami, bo liczy, że to oni przejmą pałeczkę? 

To tylko przykład jednej osoby, która może mieć problemy w nawiązaniu bliskiej relacji. Trzeba jednak uświadomić sobie, że w społeczeństwie są setki tysięcy samotnych kobiet – czy to w Twojej okolicy, czy w mieście, poza miastem, a może nawet jest to Twoja sąsiadka. Codziennie na ulicy mijasz ludzi, którzy w myślach wręcz błagają, by nie żyć w samotności.

W oparciu o dane historyczne Census Bureau i prognozy Morgan Stanley, 45% kobiet w najlepszym wieku produkcyjnym (25-44 lata) będzie samotnych do 2030 roku – to największy odsetek w historii – w porównaniu z 41% w 2018 roku.

No właśnie, jedni udają, że taki problem nie istnieje, a drudzy go romantyzują.

Dlatego w dzisiejszym odcinku porozmawiamy o życiu w społeczeństwie, w którym połowa kobiet będzie samotna. Prognozy, choć oczywiście mają swoje źródło w Stanach Zjednoczonych, prowadzą nas do pewnej nieuchronnej konkluzji

Tsunami, którego fale przetoczą się przez społeczeństwo, zmieni oblicze świata w sposób niezwykle przełomowy. Tsunami, choć to tylko metafora, obrazuje nadchodzącą katastrofę, której nadejście widać już teraz. Jest to zagrożenie, które często jest niedoceniane, lekceważone, ignorowane. Ludzie często nie zdają sobie sprawy z jego powagi. Jednakże, w tym morzu zagrożeń, zarysowuje się niepewność, dotycząca przyszłości.

Ale to dobrze, że kobiety będą samotne i niezależne, po co im słabi mężczyźni – można usłyszeć z popkultury czy przemyśleń ludzi, którzy romantyzują samotne życie

Zatem mimo, że niektórzy nie dostrzegają tego problemu, a inni wręcz go romantyzują, ważne jest, aby zastanowić się nad konsekwencjami społecznymi i emocjonalnymi, jakie niesie za sobą sytuacja, gdzie coraz więcej kobiet będzie żyło w samotności.

To temat, który zasługuje na naszą uwagę i refleksję, ponieważ prawdopodobnie za kilkanaście lat konsekwencje tego tsunami dotkną też Ciebie. Dlatego tak ważne jest, żebyś nie utopił się w społeczeństwie, na które nie będziesz gotowy. Dzisiaj pospekulujmy, jak można przygotować się na ciężkie czasy. Nigdy gatunek ludzki nie był tak dobrze skomunikowany, miało nas to do siebie przybliżyć, ale tylko nas to oddaliło. 

Problem samotności to nie problem Twój, czy Twojej sąsiadki, ale również  problem całych państw, mających wpływ na jakość życia ludzi, ale też efektywność gospodarki, sektor ochrony zdrowia, czy nawet funkcjonowanie demokracji. 

Do przyczyn rosnącej samotności kobiet możemy zaliczyć m.in. wpływ social mediów na standardy i oczekiwania oraz związaną z tym presję społeczną. Owa presja narzuca nam pewne standardy i oczekiwania, dotyczące tego, jak powinny wyglądać relacje międzyludzkie. Nie zaskoczy Cię pewnie fakt, że nowoczesna technologia oraz postępujący proces cyfryzacji także mają ogromny wpływ na poczucie samotności. Jako ludzie, jesteśmy istotami stadnymi. Potrzebujemy kontaktu z drugim człowiekiem. A narzędzia cyfrowe często skutecznie ten kontakt minimalizują. 

Niebagatelny wpływ na takie spłycanie relacji mają także aplikacje randkowe. Jak się jednak okazuje, w wielu przypadkach ludzie zakładają sobie konta na apkach typu Tinder, aby przeżyć przygodę i poznać kogoś do niezobowiązującej relacji. Statystyki pokazują, że blisko ⅔ użytkowników Tindera przyznało, że są oni w stałych związkach. Świadomość tego, że zakładasz Tindera, a potencjalnie możesz trafić na osoby, które są już w związkach i są tam, bo się nudzą, nie napawa optymizmem i może potęgować poczucie osamotnienia. 

Przyczyn rosnącego poczucia samotności jest jednak więcej, a wśród nich m.in. trudność w godzeniu życia zawodowego i prywatnego, coraz wyższe oczekiwania względem partnerstwa, a także postępująca wojna płci, w której istotną rolę odgrywają media, polaryzując społeczeństwo i nastawiając przeciwko sobie mężczyzn i kobiety.

To całkiem fascynujące, że mogło się wydawać, iż komunikacja, Internet, nieograniczone możliwości w poznawaniu ludzi – te wszystkie czynniki wcale nie pomagają w radzeniu sobie z postępującą samotnością. Pozornie, kontakty z innymi ludźmi nigdy nie były prostsze. No właśnie – pozornie. W rzeczywistości mediów cyfrowych ludzie czują się jeszcze bardziej samotni.


Podzieliłbym konsekwencje rosnącej samotności na dwie, podstawowe dziedziny. Wyróżnię więc konsekwencje na szczeblu krajowym oraz konsekwencje osobiste. 

Wysoki wskaźnik samotności odbija się negatywnie na finansach państw. 1,2 miliarda funtów – tyle każdego roku brytyjska służba zdrowia wydaje na to, aby zapobiegać samotności lub ją niwelować. W Polsce takich obliczeń jeszcze nie przeprowadzono, jednak powszechnie wiadomo, że 53% Polaków doświadcza poczucia samotności. Tak wynika z badania, przeprowadzonego przez Instytut Pokolenia w 2022 roku


Jeśli teraz opieka psychiatryczna i psychologiczna w Polsce jest, łagodnie mówiąc, dość zaniedbana, żeby nie powiedzieć, że nie spełnia swojej funkcji, to co będzie za 5, 10 lat? Kto pomoże wtedy tym kobietom, które będą zmagać się z konsekwencjami samotności? A nawet, jeśli znajdzie się odpowiedni specjalista, ceny za takie usługi również się zwiększą, ponieważ zwiększy się popyt na pomoc psychologiczną i psychiatryczną. 


Korporacje zbiorą największe plony. Społeczeństwo ludzi podzielonych i samotnych to idealny grunt dla korporacji, które już zacierają rączki, żeby monetyzować samotność ludzi. Brak komórek społecznych i ludzie żyjący niczym wolne elektrony – to prawdziwe eldorado dla korporacji.




Spójrz na ten wykres, pochodzący z raportu Rise of the sheconomy o nazwie “Osoby samotne wydają więcej niż przeciętne gospodarstwa domowe w USA”. Niebieskie słupki to samotne kobiety, złote to samotni mężczyźni, a zielone to gospodarstwa domowe.

Pomyśl, jak to wygląda z pozycji prezesów korporacji. Po co mają oni pomagać w łączeniu ludzi, żeby budowali gospodarstwa domowe i mogli mniej wydawać, gdy fakt rosnącej samotności dobrze wpływa na finanse firm? Samotna kobieta plus samotny mężczyzna wyda znacznie więcej, niż gospodarstwo domowe. Dlatego taki model funkcjonowania firmom po prostu się opłaca.

Dodając do tego fakt, że rosnąca samotność kobiet może stanowić okazję do zwiększenia zysków na różnych poziomach. Samotne kobiety często poszukują rozrywki, relaksu i sposobów na spędzenie czasu wolnego. Firmy z branży rozrywkowej, turystycznej, czy rekreacyjnej mogą skorzystać na tym, oferując im specjalnie dostosowane produkty i usługi, sprofilowane dla singli.

Korporacje, działające w branży technologicznej, również mogą zyskać na rosnącej samotności kobiet, oferując im innowacyjne rozwiązania technologiczne, które pomagają w radzeniu sobie z izolacją społeczną i utrzymaniem kontaktów międzyludzkich. Aplikacje randkowe, platformy społecznościowe, czy narzędzia do pracy zdalnej to tylko kilka przykładów produktów, które będą zyskiwać na rosnącej fali samotnych kobiet. Ponadto, korporacje z branży spożywczej i żywnościowej mogą dostosować swoje produkty do potrzeb samotnych konsumentek, czy oferować im specjalne linie produktów.

Nasilenie samotności wśród kobiet to zjawisko, które nie tylko rysuje nową rzeczywistość społeczną, ale także wpływa na krajobraz polityczny. 

To tsunami stwarza też świetny grunt dla partii konserwatywnych. Dlaczego? Otóż, partie konserwatywne często promują tradycyjne wartości rodzinne i społeczne, w których kluczową rolę odgrywają rodzina i wspólnota. W społeczeństwie, gdzie samotność staje się coraz bardziej powszechna, a relacje międzyludzkie stają pod znakiem zapytania, wielu ludzi może szukać poczucia stabilności i przynależności w ramach tradycyjnych struktur społecznych.

Dla samotnych kobiet, mających poczucie odizolowania, idea rodzinnej jedności i tradycyjnych ról płciowych może wydawać się atrakcyjna. Partie konserwatywne, wykorzystując sytuację, w której ludzie pragną bliskości i partnerstwa, skupiają się na promowaniu tych idei, które podkreślają znaczenie rodziny, tradycyjnych wartości i stabilności społecznej.

Dodatkowo, kobiety często podejmują kluczowe decyzje, dotyczące rodzin i gospodarstwa domowego. W sytuacji, gdy czują się osamotnione lub zniechęcone, mogą być bardziej skłonne popierać partie polityczne, które obiecują ochronę tradycyjnych wartości i stabilności społecznej.

Takie uczucia jak rozczarowanie, czy gniew będą idealnym paliwem, żeby ludzie chcieli zmian i możemy spodziewać się tego, że w najbliższej przyszłości zauważymy zwrot ku partiom konserwatywnym, które dużo uwagi poświęcają społeczności oraz komórce rodziny. 

Wygląda na to, że w niektórych państwach konserwatyści powoli dochodzą do głosu. W Holandii prawicowa Partia Wolności wygrała w wyborach do izby niższej parlamentu. Natomiast jeśli przyjrzymy się wynikom sondaży w Niemczech, Alternatywa dla Niemiec, klasyfikowana jako skrajna partia prawicowo – populistyczna, jest obecnie drugą siłą polityczną w Niemczech.

Już teraz ludzie głosują rozczarowaniem, a postępująca samotność będzie powodowała jeszcze większe rozczarowanie. Jak wszyscy możemy się domyślać, głosowanie gniewem i rozczarowaniem nie jest najlepszą prognozą dla demokracji. 

Jak wynika z analizy sondażowej, przeprowadzonej przez Dział Badań i Analiz „Politico”:

Partie prawicowe i eurosceptyczne mogą uzyskać większą liczbę mandatów w następnych wyborach europejskich w 2024 r., niż uzyskały w 2019 r. Polityka europejska odnotowuje także spadek znaczenia partii centrowych, których część elektoratu przepływa do prawicowej konkurencji”.

Jak więc widzisz, postępująca samotność istotnie odbije się także na krajobrazie politycznym – w niektórych państwach właściwie już zauważamy ten trend. 

Kolejną z konsekwencji samotności będzie jej znaczący wpływ na środowisko zawodowe, bowiem… samotność osłabia pracowników. Nieustanny rozwój technologii, czy możliwość pracy zdalnej to czynniki, które sprawiają, że poczucie samotności u ludzi cały czas rośnie. Także w środowisku zawodowym. Naczelny lekarz Stanów Zjednoczonych dr Vivek Murthy wskazuje, że samotność w pracy to epidemia, które degraduje tak samo jak palenie, czy otyłość

Samotność wśród pracowników może bezpośrednio przełożyć się na wyniki firmy. Ci z nich, którzy na co dzień mierzą się z samotnością, są dwa razy bardziej skłonni do zmiany pracy, korzystają z większej ilości zwolnień lekarskich, cierpi na tym również ich produktywność. Jeśli natomiast mamy dobre relacje z innymi, także w pracy, poprawia to wydajność i zaangażowanie.

Samotność i pozorna niezależność jest romantyzowana m.in. przez trend Sigma Male. Z drugiej strony mamy trend, polegający na promowaniu silnych, niezależnych kobiet, które nie potrzebują słabych mężczyzn. Ten trend widoczny jest szczególnie w filmach Hollywood. Wiele osób mogłoby na serio uwierzyć, że będąc samemu jest się silnym, lepszym, skuteczniejszym. Oczywiście umiejętność przebywania z samym sobą jest wartościowa, ale tworzenie swojej drogi życiowej, że jest się męczennikiem, który sam zbuduje swoją karierę, biznes, dom czy cokolwiek innego nie prowadzi do niczego dobrego. Ale tego nie pokazują memy o byciu sigmą, czy filmy Hollywood, tworzące postacie wrogie mężczyznom. 

W obecnej rzeczywistości samotność nie jest już wyłącznie problemem osób, mierzących się z nią. Staje się coraz poważniejszym problemem społecznym o większym wymiarze, niż możesz się spodziewać. Może wpływać nawet na Twoje zdrowie. Stan samotności wywołuje bowiem kumulujące się reakcje stresowe, osłabia układ odpornościowy, co zwiększa ryzyko chorób m.in. serca, udaru i demencji. Według tych badań, samotność generuje o około 30 proc. większe prawdopodobieństwo przedwczesnej śmierci, w tym także tej samobójczej. 

Jak zatem widzisz, samotność może powodować nawet choroby fizyczne! Długotrwałe jej odczuwanie może być znacznie bardziej niebezpieczne dla zdrowia, niż np. brak aktywności fizycznej

Warto w tym miejscu wspomnieć o tym, że to właśnie kobiety częściej niż mężczyźni (38,5 proc. vs. 22 proc.) doświadczają negatywnego wpływu samotności na samopoczucie.  Odczuwają to szczególnie kobiety, zamieszkujące duże aglomeracje, powyżej 500 tys. mieszkańców. Można nazwać to “samotnością w tłumie”. I faktycznie tak jest. Pozornie w większych miastach jest więcej szans na poznanie nowych osób i utworzenie z nimi jakiejś relacji. Jednak duża ilość osób w danej aglomeracji wcale nie gwarantuje satysfakcji z kontaktów międzyludzkich, a może wręcz pogłębiać społeczną alienację. 

Pewnie masz w swoim otoczeniu różnych ludzi – singli, pary, małżeństwa. Ten mały wycinek rzeczywistości nie pokazuje jednak, jak częstym zjawiskiem w naszym kraju jest bycie singlem. Być może zaskoczy Cię fakt, że “stan wolny” jest na tyle często spotykanym zjawiskiem w naszym kraju, że według spisu powszechnego w Polsce mamy 5,2 mln mężczyzn i 4,1 mln kobiet, których stan cywilny określa się właśnie mianem “wolny”. Najwięcej z nich znajduje się w grupie wiekowej powyżej 30. roku życia. I to właśnie o ludziach z tego pokolenia mówi się, że najczęściej cierpią z powodu samotności.

Inne badanie wskazuje, że samotność dotyczy głównie osób, urodzonych po 1995 roku. Raport “Samotność pokolenia Z” pokazuje, że prawie ⅔ (65 proc.) ankietowanych z pokolenia Z odczuwa samotność. Wskazano także, że częściej samotność doskwiera kobietom (ponad 34 proc.) niż mężczyznom (ponad 24 proc.).

Wiemy już, że problem samotności dotyczy i dotyka wielu osób. Jak jednak ludzie radzą sobie z tym uczuciem? 

Co zaskakujące, wielu z nich nie ucieka w media społecznościowe, czy inne aktywności, które bardziej mogłyby zaszkodzić, niż pomóc. Okazuje się, że większość tzw. “zetek” (bo aż ponad 65%) radzi sobie z samotnością głównie przez rozmowę. Respondenci podkreślają, że w chwilach osamotnienia starają się porozmawiać ze znajomym, przyjacielem lub kimś, z kim mają “wspólny język”.

Anna Di Gusto, psycholog i psychoterapeuta ocenia to jako “budujące”. Jak mówi:

“Świadomość młodego pokolenia w poszukiwaniu rozwiązań dla samotności instynktownie kieruje ich w stronę drugiego człowieka. Jeżeli ten proces poszukiwania rozmówcy daje pożądany efekt w postaci zmniejszenia poczucia samotności, to możemy mówić o sukcesie”.

Jednak nie zawsze osamotnione osoby wybierają kontakt z drugim człowiekiem. Minimalizacji samotności mają służyć gry komputerowe i smartfony, w tym przeróżne aplikacje – najpopularniejsze są tutaj Tik Tok, Instagram i Messenger. Te apki często stają się ucieczką dla tych, którzy nie chcą spędzać czasu samemu ze sobą i skupiać na sobie uwagi, dlatego zajmują się tym, co widzą na ekranie swojego telefonu. No bo pomyśl sam, ilu ludzi potrafi wysiedzieć choćby minutę z własnymi myślami, z dala od zewnętrznych bodźców?

Jak jednak możesz się domyślić, uciekanie w telefon wcale nie pomaga, a jeszcze bardziej pogłębia stan samotności. To także niestety dowód na to, że wielu młodym ludziom brakuje kompetencji i narzędzi do tego, aby otworzyć się w realnym świecie i nawiązać realne więzi z drugim człowiekiem. Bo przyznaj, łatwiej jest do kogoś napisać, wysłać mu mema albo nowe odkrycie muzyczne, niż zagadać na ulicy. 

Statystyki samotnych kobiet nie obejmują tych z nich, które czują się samotnie w związkach. A to też duża grupa osób. Istnieją bowiem ludzie, którzy znajdują się w relacjach, a mimo tego mają poczucie osamotnienia. Dzieje się tak z różnych powodów. Nie otrzymują wsparcia ze strony partnera, nie są rozumiane i słuchane, partner nie chce z nimi rozmawiać o uczuciach. Niezależnie, z jakich powodów, samotność może być także domeną wielu związków. 

Jej obecność może wynikać z tego, że kobiety i mężczyźni mają inne potrzeby, także w relacjach romantycznych.

Jak mówi dr hab. Katarzyna Popiołek, prof. Uniwersytetu SWPS:

“Dla kobiet sfera intymnych relacji jest niezwykle ważna. Mają tendencję do oceny szczęścia małżeńskiego przez pryzmat doznawanych przeżyć. Uważają, że związek jest udany, jeśli partnerzy dobrze się dogadują, okazują sobie uczucia, są wrażliwi na swoje potrzeby. Dla mężczyzny szczęście małżeńskie oznacza przede wszystkim satysfakcję seksualną, spokój i porządek w domu”.


Jeśli połączymy grupę samotnych kobiet oraz samotnych w związkach to tak naprawdę będą oni stanowić większość społeczeństwa. 

Obecnie obserwujemy rosnące tsunami samotności. Fala z czasem będzie przybierać na sile. Dane, które usłyszałeś w tym odcinku, mogą być niepokojące, ale Tylko od Ciebie zależy, czy ta fala zniszczy Twoje życie, czy przygotujesz się na to, jak świat będzie wyglądał za kilkanaście lat. Całe nasze społeczeństwo powinno starać się, aby ten proces postępującej samotności zahamować. 

Aby przeciwdziałać temu zjawisku, konieczne jest przede wszystkim promowanie bardziej autentycznych, głębszych relacji. My, jako społeczeństwo, powinniśmy skoncentrować się na rozwijaniu narzędzi komunikacji, zachowaniu równowagi między życiem zawodowym i prywatnym oraz uczeniu tego, jak w zdrowy i zrównoważony sposób korzystać z mediów społecznościowych. Jeśli chcesz posłuchać więcej o samotności, to zapraszam do mojego audiobooka na niewiem.pl.

Źródła:

1.Drelich K., Kobieca kariera prowadzi do męskiej depresji? Ciekawe tezy badaczy (online), dostęp: https://kobieta.rp.pl/psychologia/art39168701-kobieca-kariera-prowadzi-do-meskiej-depresji-ciekawe-tezy-badaczy, [data dostępu: 22.03.2024].

2. Exit poll: prawicowa partia wygrywa wybory w Holandii (online), dostęp: https://www.pap.pl/aktualnosci/exit-poll-prawicowa-partia-wygrywa-wybory-w-holandii, [data dostępu: 22.03.2024].

3. Kongres 590 7. edycja / Rzeszów – Czy czeka nas społeczeństwo ludzi samotnych? (online), dostęp: https://www.youtube.com/watch?v=_bQT9Xm7hUQ, [data dostępu: 22.03.2024].

4. Mączyńska E., Era samotności i jej koszty (online), dostęp: https://www.obserwatorfinansowy.pl/bez-kategorii/rotator/era-samotnosci-i-jej-koszty/, [data dostępu: 22.03.2024].

5. Nowy raport na temat Tindera: połowa użytkowników nie ma zamiaru iść na randkę (online), dostęp: https://sukces.rp.pl/spoleczenstwo/art38738981-nowy-raport-na-temat-tindera-polowa-uzytkownikow-nie-ma-zamiaru-isc-na-randke, [data dostępu: 22.03.2024].

6. Pluta E., Dlaczego kobiety czują się samotne w związkach? (online), dostęp: https://web.swps.pl/strefa-psyche/blog/relacje/20208-dlaczego-kobiety-czuja-sie-samotne-w-zwiazkach?dt=1710266317375, [data dostępu: 22.03.2024].

7. Polityka europejska gwałtownie skręca w prawo, zyskują też eurosceptycy – najnowszy sondaż „Politico” (online), dostęp: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepites/polityka-europejska-gwaltownie-skreca-w-prawo-zyskuja-tez-eurosceptycy-najnowszy-sondaz-politico/, [data dostępu: 22.03.2024].

8. Raport Rise of the SHEconomy (online), dostęp: https://www.morganstanley.com/ideas/womens-impact-on-the-economy, [data dostępu: 22.03.2024].

9. Raport: Poczucie samotności wśród dorosłych Polaków (online), dostęp: https://instytutpokolenia.pl/raportosamotnosci/, [data dostępu: 22.03.2024].

10. Wiązowska K., Samotność w pracy to epidemia. Rujnuje nie tylko zdrowie, ale i biznes (online), dostęp: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Samotnosc-w-pracy-to-epidemia-Rujnuje-nie-tylko-zdrowie-ale-i-biznes-8584666.html, [data dostępu: 22.03.2024].

11. Wrotek D., Pokolenie Z zmaga się z rosnącym problemem samotności [BADANIA] (online), dostęp: https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/9356822,pokolenie-z-zmaga-sie-z-rosnacym-problemem-samotnosci-badania.html, [data dostępu: 22.03.2024].

Kult bogactwa i monetyzowanie dobroczynności

Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, dlaczego programy, pokazujące prestiż, tak dobrze się sprzedają? Dlaczego Mr. Beast i Budda notują rekordy oglądalności na YouTubie? Wreszcie – jaki wpływ mają media na nasze postrzeganie pieniędzy? O tym w dzisiejszym odcinku.

Czytaj więcej »

Polacy kochają być niewolnikami w pracy

Doświadczenia z pracą bywają różne. Raz trafisz lepiej, raz gorzej. Jednak czy czasem nie jest tak, że do tego “gorzej” zaczynamy powoli się przyzwyczajać? Bo przecież trzeba zarabiać, płacić rachunki, poza tym w tej pracy w sumie nie jest tak źle. W tym odcinku spróbujemy odpowiedzieć na pytanie – dlaczego Polacy kochają być niewolnikami w Januszexach?

Czytaj więcej »

Satanizm, jakiego nie znałeś?

Kojarzysz tego jednego gościa, który chwali się, co to nie on? Opowiada, ilu zna ważnych ludzi i jakie miał z nimi akcje. Szybko jednak okazuje się, że ten typ wszystko wymyśla na poczekaniu. Tak się składa, że w świecie rozpoznawalnych ludzi też istniał taki człowiek. A nazywał się Anton Szandor LaVey.

Czytaj więcej »

Czy jesteś NPCtem? Kryzys krytycznego myślenia

Dzisiejszy świat nie pomaga temu, by uczyć się brać odpowiedzialność za własne decyzje. Jest w tym jednak pewne niebezpieczeństwo. Patrzysz na innych i zazdrościsz im odwagi życia w zgodzie z własnymi przekonaniami.  Cierpisz, bo pozwalasz sobie być NPCetem.

Czytaj więcej »

Dlaczego mężczyźni przestali się przytulać?

Widzisz mężczyzn, trzymających się za ręce. Mężczyznę, który siedzi na kolanach innego mężczyzny. Być może czujesz zaskoczenie, zakłopotanie, albo nawet zniesmaczenie? A może wcale Cię to nie dziwi… A może kiedyś przyjaźń męska wyrażona dotykiem była bardziej akceptowalna, niż jest obecnie? Na to pytanie spróbujemy odpowiedzieć w tym materiale.

Czytaj więcej »